Chapter 10: Choosen to the...xD

We fragmencie listu do Efezjan, jego 2 części - na temat pogan i Żydów, tych do których przyszedł z Jezusem, z jego mocą - św. Paweł - padają słowa.

Wielkie słowa!!!

11 Dlatego pamiętajcie, że niegdyś wy - poganie co do ciała, zwani "nieobrzezaniem" przez tych, którzy zowią się "obrzezaniem" od znaku dokonanego ręką na ciele - 12 w owym czasie byliście poza Chrystusem, obcy względem społeczności Izraela i bez udziału w przymierzach obietnicy5 (nie tylko dla Abrahama, i li tylko jego potomków... Optymistycznie, protoplasty. Nie - o obrzezaniu - jako widzialnym znaku).  
Jezus słowami Pawła, z ducha mówi o nich wręcz: "nie mający nadziei ani Boga na tym świecie". 


Żydzi nie dostrzegali Mesjasza i Króla w Jezusie, wydając go na ukrzyżowanie. Chcąc po ludzku - zabić go! Rękami bezbożnych wszak - mówimy - przybity do krzyża. Choć rękami żołnierzy imperium Rzymskiego, to nadal - przez wiele lat - razem z ich cesarzami, prześladowali pierwszych i kolejnych chrześcijan....
By zmazać nowe plemię i religię, w zarodku - kapitalnym stają się słowa wypowiadane przez starszych synagogi, w Dz - w rozmowie pomiędzy (...) 
  
O poganach zaś wyraża się: św. Paweł (mówi wprost o nas i do nas, z mocą Ducha!):
13 Ale teraz w Chrystusie Jezusie wy, którzy niegdyś byliście daleko, staliście się bliscy przez krew Chrystusa. 
14 On bowiem jest naszym pokojem6
On, który obie części [ludzkości] uczynił jednością, 
bo zburzył rozdzielający je mur6 - wrogość. W swym ciele 15 pozbawił On mocy Prawo przykazań, wyrażone w zarządzeniach7
aby z dwóch [rodzajów ludzi] stworzyć w sobie jednego nowego człowieka, 
wprowadzając pokój, 
16 i [w ten sposób] jednych, jak i drugich znów pojednać z Bogiem w jednym Ciele przez krzyż, w sobie zadawszy śmierć wrogości8
17 A przyszedłszy zwiastował pokój 
wam, którzyście daleko, i pokój tym, którzy blisko9


W ten sposób wybranie i obietnica staje się pełna. Każdego dnia, w każdym z nas. Byleśmy - uwierzyli!!! I w tej wierze, w miłości trwali... Bo przecież i celem i marzeniem Jezusa - było to - abyśmy wszyscy, jak na początku stworzenia, z Bogiem i w Bogu - stali się jedno.
Z naszymi różnicami, z temperamentami. Z tym bogactwem jakie wnosimy do życia, sztuki, twórczości... do miłości i opieki, jedni słabsi a inni - mocniejsi. Jedni biedniejsi a inni - bogaci. Zdrowi i ci, co chorują - mocniej... przewlekle i kalecy - ubogacamy się wzajemnie!!!

Comments

Popular Posts